Nirrecba's Blog

niecodzienna codzienność w kilku słowach…

Do matki tych mało-mądrych… Grudzień 17, 2008

Filed under: niecodzienna codzienność — nirrecba @ 10:55 pm
Tags: , ,

Pewna starsza pani, mieszkająca w moim bloku, za przytrzymanie drzwi wejściowych, otwarcie windy, przytrzymanie jej drzwi i uśmiech, odwdzięczyła się słowami: Pani mieszka na 9, też wolałabym mieszkać wyżej. Tutaj u mnie na drugim, obok studenci, naprzeciwko studenci, pode mną i nade mną studenci. To wszystko ich wina, to oni mi zabili córkę. Przez nich umarła.

Ja rozumiem, obwiniać studentów o brak alkoholu w sklepie, o globalne ocieplenie, o dziurę ozonową (która być może nie istnieje…) ale o śmierć?

Świat przecież i tak  ‘toczy, toczy swój garb uroczy…’

 

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.