Zostajesz prawnym obywatelem Rzymu, dzięki cesarzowi Karakalli. Świętujesz.
1459 rok. Mieszkasz w jakiejś wiosce. Najazd armii Lancasterów. Umierasz trzymając na rękach zakrwawione dziecko. Przed oczami, czerwona róża.
Klęczysz. To Twoja czwarta modlitwa tego dnia. Głowa zwrócona w
stronę Mekki. Jesteś szczęśliwy.
537 rok. Wycieńczony, zmarznięty, wygłodzony. Konasz.
1913 rok. Udajesz buddyjskiego mnicha. Śnisz o wejściu na Mount Everest.
1774 rok. Matka mówi do Ciebie po niemiecku. Jesteś dzieckiem, nie rozumiesz.
1903 rok. Zapisujesz się do WSPU. Na paradzie sufrażystek krzyczysz:
“Deeds not words!”
1877. Nie jesz, nie pijesz. Pracujesz nad konstrukcją dwusuwowego silnika spalinowego.
1410 rok. Siedzisz na koniu, masz na sobie hełm, przyłbicę, w ręku dzierżysz kopię. Słońce mocno grzeje.
Czy jesteś pewien, że kiedyś nie byłeś w tych wszystkich miejscach?
Czy jesteś pewien, że to nie Twoje poprzednie wcielenia?